Bez kategorii

Kilka słów wstępu

Za kilka dni rozpocznie się nowy rok szkolny. Wróćcie, proszę, na chwilę myślami do czasów kiedy sami chodziliście do szkoły. Przypomnijcie sobie tę atmosferę. Pamiętacie jak wyglądały pierwsze lekcje w nowym roku szkolnym? Ogólny plan, zarys programu i fajrant. Dopiero od następnych zajęć było „na poważnie”.

W takim wlasnie tonie jest ten wpis. Chciałabym w nim określić ramy. Powiedzieć jak to sobie wyobrażam. Jak chciałabym aby tu było i jakie mam cele.

Liczę się też z tym, że cele, czy też plan mogą się zmienić. Tak jak określony na początku roku program. Plan, planem, a życie pisze różne scenariusze. Wszystko ewoluuje i zmienia się z czasem. Jednak zawsze potrzebny jest punkt wyjścia. Początek. Pomysł.

Nie jestem idealną matką. A jeszcze dalej mi do perfekcyjnej pani domu. Dbam o swoją rodzinę i swój dom najlepiej jak potrafię, ale nie sądzę, że wiem wszystko najlepiej. Dlatego nie chcę oceniać czy coś jest dobre czy złe. Nie napiszę „musisz”! Albo „nie możesz”! Będę pisała o sobie, o swoich decyzjach, swoich metodach, zabawach, w które ja bawię się z moimi dziećmi oraz o tym jak spędzam z nimi czas. Jeśli ktoś robi coś inaczej lub podjął inną decyzję – super! Różnorodność jest piękna! I nie ma jednej właściwej drogi!

Dlaczego blog o zabawach? Zabawa jest aktywnością, w której mam największe doświadczenie, bo bawię się już ponad 30 lat. A jeśli chodzi o organizowanie zabawy dzieciom, też mam ciekawe portfolio, ponieważ 12 lat temu po raz pierwszy zostałam ciocią, a z biegiem czasu grono rozrosło się do stanu obecnego: czterech dziewczynek i jednego chłopca. Od zawsze starałam się spędzać z nimi jak najwięcej czasu i każda minuta spędzona z nimi jest dla mnie świętem. Codziennie bawię się też ze swoimi dziećmi i wymyślam przeróżne zabawy. Nie robię tego tylko i wyłącznie dla nich, oj nie, robię to dla siebie. Daję w ten sposób upust kreatywności oraz dobrze się bawię. Sprawiam też, że każdy dzień przynosi coś nowego i ciekawego, co jest ważne jeśli „siedzisz” w domu a obowiązki domowe nie dają Ci poczucia spełnienia.

Mam również doświadczenie w nauczaniu dzieci języków obcych. To bardzo wymagające zajecie, bo niełatwo utrzymać uwagę uczniów przez całą lekcję. Pomagały mi w tym odpowiednio zaplanowane zabawy, dzięki którym dzieci lepiej przyswajały wiedzę. Chciałabym aby również tego typu zabawy pojawiły się na blogu.

Ten blog ma być moją przestrzenią. Odskocznią. Działająca na moich zasadach. Miejscem gdzie mogę się wygadać, pochwalić, pożalić, pośmiać, a czasami ponarzekać. Przede wszystkim jednak chciałabym, aby pomagał tym, którzy szukają pomysłów na to w co się bawić. Nie chodzi o dawanie gotowego przepisu, bo zabawa nie znosi odgórnych zasad, ale o dawanie inspiracji żebyście na jej fundamencie zbudowali własne zabawy.

Mam nadzieję, że znajdziecie tutaj coś dla siebie.

No to dobra. Fajrant!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s